Dlaczego w Gran Turismo wciąż chodzi o manual, mimo ery automatów
Gran Turismo – nie tylko moc, ale sposób podróżowania
Gran Turismo w klasycznym rozumieniu to nie auto do bicia czasów na torze, tylko do szybkiego pokonywania setek kilometrów z komfortem i pewną dozą luksusu. Wyjazd o świcie, dwa–trzy kraje w jeden dzień, wysokie prędkości przelotowe, a po dotarciu na miejsce kierowca i pasażerowie nadal są w stanie normalnie funkcjonować. To coś zupełnie innego niż hot-hatch czy czyste auto sportowe.
Typowe gran turismo ma mocny silnik (często sześć cylindrów lub więcej), stabilne zawieszenie nastawione na płynność, dobre wyciszenie i fotele, w których da się spędzić 6–8 godzin bez bólu pleców. Kluczowe są też detale – szeroki zakres regulacji fotela i kierownicy, sensowny bagażnik, zbiornik paliwa pozwalający na realne 600–800 km zasięgu. To auto, które nie męczy na autostradzie, ale wciąż pozwala czerpać przyjemność z prowadzenia na krętej drodze.
Manualna skrzynia w GT – budowanie więzi z autem
Ręczna skrzynia biegów w samochodzie klasy Gran Turismo zmienia sposób, w jaki kierowca „czyta” auto. Manual wymusza ciągłe wsłuchiwanie się w silnik, pilnowanie obrotów, wybieranie przełożeń pod kątem sytuacji na drodze. To nie jest
